Po prawie godzinnym spacerze wreszcie dotarłyśmy na miejsce.
Miniplaża oblepiona była w ludzi maksymalnie, nie było gdzie nogi
postawić, a co dopiero się rozłożyć.
-Patrz może tam? - pokazała mi ręką Patka.
-Oj niee, mam dosyć dzieci - zaśmiałam się - może tam, koło pomostu?
-Chyba
innej opcji nie mamy - westchnęła tylko, uśmiechnęłam się do niej i
poszłyśmy w kierunku wybranego przeze mnie miejsca. Po niedługiej chwili
siedziałyśmy już na kocu, dopiero wtedy Kacper mi odpisał.
poniedziałek, 14 września 2015
piątek, 28 sierpnia 2015
#dosłownie 5 minut (8)
Siedziałem z Patrycję przed jej domem, na szczęście nie zauważyła, że ruszałem jej telefon. Zdobyłem to co chciałem, może nie w taki sposób jaki chciałem, ale liczy się efekt, nie?
-No i to było tak, że Zuźka zaczęła się z Kacprem spotykać..
-No i to było tak, że Zuźka zaczęła się z Kacprem spotykać..
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
#SMS (7)
Kim ten Kacper do cholery? Za kogo o się uważa?! Zresztą, przez ostatnią godzinę już nie wiedziałem co się dzieje. Musze dowiedzieć się co jest między Martą i Kają a długowłosą, i chyba już wiem kto mi w tym pomoże. Jest tylko jeden mały problem...
piątek, 24 lipca 2015
#spojrzenie (6)
...myślałam, że się tam zapadnę pod ziemie kiedy na mnie spojrzał. Miał taki przeszywający wzrok, aż przeszły mnie ciarki. Na jego kolanach siedziała Marta...no tak, mogłaś się spodziewać, że prędzej czy później ona i Kaja się do niego dobiorą. UGhhh... małpy jedne!
poniedziałek, 20 lipca 2015
#boisko (5)
-Pola... wyłaź z tego okna - zganiłam ją szeptem - wracaj do łóżka.
-On się tu popatrzył - powiedziała cicho Pola podchodząc do mojego łóżka - mogę z Tobą spać?.. - westchnęłam tylko i odchyliłam kołdrę, żeby mogła się wślizgnąć.
-To co? Kogo tam widziałaś?
-On się tu popatrzył - powiedziała cicho Pola podchodząc do mojego łóżka - mogę z Tobą spać?.. - westchnęłam tylko i odchyliłam kołdrę, żeby mogła się wślizgnąć.
-To co? Kogo tam widziałaś?
poniedziałek, 13 lipca 2015
#długowłosa (4)
Ubrana tylko w koszulkę i spodenki do spania wybiegałam zapłakana z domu. Znów to zrobił. Policzek piekł mnie niemiłosiernie i już wiedziałam , że moje ramie nie obejdzie się bez wielkiego siniaka. Niech usmaży się w piekle, sadysta jeden! I za co to dostałam? Bo za późno wróciłam? Bo zmokłam? Byłam na niego taka zła, czułam się taka bezsilna i poniżona... ale co ja mogłam zrobić, postawienie mu się nic nie da, a tylko pogorszyłoby to sprawę. Dobrze, że mama w porę zabrała Pole z pokoju...
sobota, 11 lipca 2015
#to źle się skończy (3)
Świetnie! Czy jest coś lepszego niż ulewa 30 minut i od domu? Patrycja to ma pomysły ale jakby nie patrzeć, bez niej moje życie byłoby za bardzo zwycajne. Moja kochana czarnula, zastanawiam się co ona robiła, że tak urosła, jest całą głowę wyższa ode mnie! Wielkolud! Haha. Zazdroszczę jej koloru oczy, są takie... takie... aż czarne. Ma taki głęboki, wyrazisty wzrok.
Subskrybuj:
Posty (Atom)